Bentley zapowiedział specjalną wersję First Edition elektrycznego SUV-a Torcal, który trafi na szczyt oferty modelu. Auto ma najmocniejszy napęd elektryczny w gamie marki i bogato wyposażone wnętrze. Ceny ani informacji o limicie produkcji na razie nie podano.

Napęd i osiągi

Od premiery Torcala minął zaledwie miesiąc, a brytyjska marka pokazała już jego wyjątkową odmianę. Wersja First Edition korzysta z tego samego układu co Torcal S: akumulatora o pojemności 113 kWh, dwóch silników elektrycznych i instalacji 800 V. Łączna moc wynosi 875 KM, a moment obrotowy z funkcją launch control sięga 996 funtostóp, czyli 1350 Nm.

Wystarcza to, by rozpędzić SUV-a do 100 km/h w 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 260 km/h. Auto obsługuje ładowanie prądem stałym o mocy do 400 kW, dzięki czemu bateria może zostać naładowana od 10 do 80 proc. w mniej niż 20 minut.

Wygląd: karbon i duże felgi

Najbardziej rzuca się w oczy komplet 22-calowych felg w kolorze czarnym z wykończeniem Liquid Silver. Pozwalają one zobaczyć samopoziomujące się emblematy Bentleya oraz zaciski hamulcowe w odcieniu Graphene Grey. Elementy z włókna węglowego znalazły się na przednich skrzydełkach zderzaka, obudowach lusterek, progach i dyfuzorze z tyłu.

Wnętrze w wersji dla wymagających

Kabina również dostała własne dodatki. Klient może wybrać jedną z dwóch autorskich kombinacji kolorystycznych od działu Mulliner, do tego osiem kolorów akcentów i opcjonalnie trzeci kolor wnętrza. Dostępna jest pełna skórzana tapicerka z kontrastowym przeszyciem. Standardem są wstawki z błyszczącego karbonu i grube dywaniki.

  • przednie fotele Wellness z podgrzewaniem, wentylacją i masażem,
  • tylne fotele Rear Comfort,
  • dach Frosted Diamond Switchable Sunroof, czyli szklany dach z możliwością przełączania z przezroczystego na matowy,
  • elektrycznie sterowane drzwi przednie i tylne,
  • system audio Naim z 28 głośnikami, mocą 1780 W i Dolby Atmos.

Co to oznacza dla polskiego klienta

W praktyce to propozycja dla bardzo wąskiego grona nabywców. Bentley nie podał jeszcze cen, ale marka działa w segmencie najdroższych aut luksusowych, więc można się spodziewać kwoty daleko przekraczającej budżety większości kupujących. Dla Polaków model będzie więc raczej ciekawostką niż realną opcją zakupową.

Warto jednak obserwować ten kierunek. Torcal ma przekonać do elektryfikacji osoby, które dotąd wybierały spalinowego Bentaygę. Czy i kiedy First Edition trafi na rynek europejski, w tym do Polski, na razie nie wiadomo. Zwykle tego typu auta sprzedawane są przez autoryzowanych dealerów, a szczegóły dostępności i wyposażenia ogłaszane są dla poszczególnych krajów osobno. Producent nie poinformował też, czy edycja będzie limitowana.

Źródło: Carscoops – „Not Even The Bentley Torcal Can Avoid The First Edition Treatment”

Author

https://venndo.pl/pakiety-medyczne-dla-firm-jak-zapewnic-kompleksowa-opieke-pracownikom-i-ich-rodzinom/ blogscooper.com https://web7group.com/jak-dziala-prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-i-ile-kosztuje/